wtorek, 16 czerwca 2015

Flammkuchen - tarte flambée, moj pierwszy raz :)

Witam serdecznie, 
w dzisiejszym poscie szybki i prosty przepis na tarte flambee.
Wykonanie jest dziecinne proste i uda sie kazdemu.
Zapraszam!

Tarte flambee lub niem. Flammkuchen to typowa alzacka potrawa. Bedac we Francji sprobowalam tego przysmaku i postanowilam sama wykonac ta potrawe w domu.
Poszlam na latwizne i kupilam gotowy spod na ciasto, ale widzialam w internecie rowniez liczne przepisy na nie. Moze odwaze sie kiedys sama wykonac ciasto. 

Skladniki:
-1 rolka ciasta na Flammkuchen (u nas dostepne w supermarketach, ja kupilam w Aldi cana 1,09€)
-pol opakowania creme fraiche (lub gestej smietany)
-1 cebula
-1 papryka lub pomidor (opcjonalnie do wyboru)
-3 czubate lyzki sera tartego (np. Emmentaler) -w oryginalnym przepisie byl ser Münster, ale nie znalazlam tu takiego
-sol, pieprz 
Opcjonalnie mozna calosc pokryc szynka lub boczkiem-co kto lubi. Ja wykonalam tym razem wersje wegetarianska.

Wykonanie:
Rolke z ciastem rozwijamy i wykladamy nia blaszke. Na ciasto kladziemy pol opakowania Creme Fraiche. Cebule kroimy w paski, a pomidora lub papryke w kostke.
Na Creme fraiche wykladamy cebulke i pomidora/ papryke. Calosc solimy i przyprawiamy do smaku.
Na wierzch nakladamy odrobine sera. Pamietajcie, aby nie przesadzac ze skladnikami. Ciasto ma byc jedynie lekko pokryte cebulka lub pomidorem. 
Calosc wkladamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w 200C przez 12-15 minut*.

*Moj piekarnik bardzo dobrze piecze i 12 minut wystarczylo w zupelnosci.

Takie gotowe ciasto (Flammkuchenteig) kupilam w Aldi:
cena 1,09€



A tutaj oryginalne tarte flambee z Francji, wiecej na temat wizyty we Francji znajdziecie tutaj: klik i tutaj: klik
Przygotowanie potrawy zajmuje ok. 5 minut, pieczenie ok. 12 minut. Ciasto jest chrupiace i smakuje wysmienicie. Idealne na letnie obiady, a do tego lampka bialego wina. POLECAM :)
Tarte flambee mozna wykonac na wiele sposobow, wykladajac rozne warzywa, dekorujac salata- najlepiej rukola.
Smacznego!

Jesli ktos z Was ma sprawdzony sposob na wykonanie ciasta, zostawcie przepis w komentarzu. Chetnie przetestuje :) 

cdn.
pozdrawiam
Kinga

6 komentarzy:

  1. jejku, z wszystkich moich jedzeniowym słabości, miłość do takich dań jest największa! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od swieta nie zaszkodzi :) ciasto jest cieniutkie, nie mozna tego w gole z pizza porownywac. Mozesz dac wiecej pomidorow, mniej sera, wszystko ladnie przystroic rukola... nie bedzie tragedii dietowej ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. zapewniam, ze smakuje lepiej niz wyglada... :)

      Usuń
  3. Wygląda tak bardzo pysznie :D gdyby nie zdrowy rozsądek mogłabym jeść takie rzeczy codziennie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, jadam cos takiego raczej od swieta ... :)

      Usuń