poniedziałek, 30 maja 2016

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej 2016 - czyli o tym jak bardzo Niemcy kochają piłkę nożną

Witam w kolejnym poście :)
Przyznam się szczerze, że nie interesuję się piłką nożną, ale gdy nadchodzą mistrzostwa Europy, świata, czy nawet jakieś ważne mecze w Bundeslidze, Niemcy szaleją kompletnie na punkcie piłki nożnej i wszędzie, ale to wszędzie jest ona tematem numer jeden. Czy to w radiu, czy w TV, to nie sposób nie wiedzieć kto gra w drużynie, z jakim krajem jest kolejny mecz lub kto strzelil gola.
źródło

Artykuły dla fanów
Punktualnie przed mistrzostwami świata (die Weltmeisterschaft, skrót WM) lub Europy (die Europameisterschaft, skrót EM) sklepy są przepełnione produktami dla fanów. Co roku oferta jest coraz bogatsza. Znalazłam kilka zdjęć z oferty Lidla, bo tutaj głównie robię zakupy i produkty rzucają mi się zawsze w oczy. Oprócz standardowych koszulek z numerami zawodników w ofercie były ładne topy i sukienki dla dziewczyn (nie znalazłam niestety zdjęcia sukienek w internecie).

topy dla pań- naprawdę ładne

koszulki dla pań
 flagi na auta, kolorowe okulary, trąbki
 czapeczki
koszulki dla panów

Sama skusiłam się na różową bluzę - nie, nie jestem fanem piłki nożnej :) Po prostu była ładna i potrzebowałam bluzy do noszenia po domu. 
Ponadto przy zakupach , np. w Lidlu, dostajemy obrazki zawodników z poszczególnych drużyn. Można je wkleić do albumu :)
Ja swoje komuś oddam, bo nie zbieram :) 

Pewnie się zastanawiacie, czy ktoś kupuje te wszystkie artykuły. Odpowiedź jest- TAK! Podczas ważnych meczów są często noszone. Fani są wszędzie i w każdym wieku, zarówno panowie jak i panie, a flagi na samochodach to już standard, który się wpisuje w czas mistrzostw.

Public viewing 
Najważniejsze mecze można oglądać w barach, kawiarniach, czy nawet lodziarniach :) Restauratorzy ustawiają wielkie telewizory w lokalu, a goście kibicują wspólnie przy piwie, czy innych trunkach. Im lepszy wynik dla niemieckiej drużyny, tym większa euforia i zyski właściciela.

Zawodnicy niczym bogowie
Niemiecka drużyna trenuje w najlepszych strojach, butach oraz w najbardziej luksusowych kurortach. Wśród społeczeństwa pełnią rolę idoli, autorytetów z nienagannym zachowaniem. Wg. ostatnich danych Thomas Müller jest najbardziej lubianym zawodnikiem niemieckiej reprezentacji (die deutsche Nationalmannschaft). Zawodnicy reklamują wiele produktów w TV i bez zaglądania do internetu mogę od razu wymienić kilka reklam: Nutella, Volkswagen, Commerzbank, Nivea, oni są po prostu wszędzie!



Duma narodowa
Bedąc jeszcze w Polsce pamiętam zawsze powtarzane zdanie- "i tak przegramy, nie ma na co liczyć". W Niemczech jest z kolei zupełnie odwrotnie. Nieważne jak kiepsko im idzie, ile meczów przegrali, zawsze wierzą w swoich zawodników. Ok, w ostatnich latach idzie im całkiem dobrze, ale naprawdę tę euforię, ten zachwyt od razu się wyczuwa. Niemcy wierzą w swoich zawodników, trenera i dla Niemca nie ma opcji "przegramy". Fani dopingują zawsze swoją drużynę i są zawsze pewni, że wygrają. Tutejsza pewność i ta ślepa wiara w wygraną na początku mnie strasznie dziwiła, ale po tylu latach już się przyzwyczaiłam. Tak, Niemcy wygrają tegoroczne mistrzostwa Europy. Nie ma innej opcji...

Czy mi się to podoba, czy nie, jestem ofiarą tutejszego kultu piłki nożnej :( Mimo, że mnie ona w ogóle nie interesuje, jestem bombardowana informacjami na każdym kroku. Wszyscy o niej mówią i czasami wydaje mi się jakby świat stanął w miejscu. Podczas naważniejszych meczów ulice i autostrady oraz sklepy są puste. Wszyscy siedzą w domu lub barze i dopingują swoich zawodników. 
W pracy niektórzy stawiają zakłady, kto wygra. Panie też biorą licznie udział! A czy wiecie, że jest sporo osób, które biorą specjalnie urlop na czas mistrzostw? Na studiach miałam koleżankę, która nie chodziła na wykłady podczas mistrzostw, bo musiła oglądać wszystkie mecze. 
Tak, czy siak w najbliższym czasie jestem skazana na piłkę nożną. 
A jak u Was? Lubicie, oglądacie? 

cdn.
pozdrawiam
Kinga

5 komentarzy:

  1. Nie jestem wielką fanką piłki nożnej, ale mistrzostwa świata i Europy zawsze oglądam.
    Cóż, nie bez powodu mówi się, że jest jedna piłka, dwie bramki, a i tak zawsze wygrywają Niemcy:)
    A Formuła 1 jest popularna nadal w Niemczech czy już mniej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formula 1 tez jest lubiana, ale zdecydowanie sie o niej mniej mowi i w TV i w zyciu codziennym. Niemcy kibicuja oczywiscie swoim zawodnikom, ale nie ma takiego wielkiego szalu na F1 jak na pilke nozna.

      Usuń
    2. Tak jak myślałam. Pytam, bo F1 to mój ukochany sport, a Niemcy mają przecież świetnych kierowców na czele z Vettelem i Rosbergiem😍

      Usuń
  2. Dokladnie ... :), ja praktycznie w ogole nie ogladam telewizji, teoretycznie w ogole nie interesuje sie pilka nozna, ale wystarczy, ze dzien po meczu wejde do biura, w ktorym pracuje i znam juz wszystkie szczegoly z poprzedniego wieczora :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś o tym wiem ;) Zresztą co tu dużo tłumaczyć fascynację Niemców piłką nożną, wystarczy zobaczyć zarobki Lewandowskiego :)

    Pozdrawiam, przy okazji jakby ktoś chciał coś po niemiecku poczytać linkuję - http://podstawyniemieckiego.pl :)

    OdpowiedzUsuń