poniedziałek, 13 października 2014

Plyta Ewy Chodakowskiej "Perfect body" z serii Total Fitness dla Shape

Witam,
juz dawno nie cwiczylam z Ewa Chodakowska. W maju dopadla mnie moda cwiczen z Jilllian Michaels (nawiasem mowiac bardzo fajne sa jej zestawy treningowe). A latem bylo u nas tak goraco, ze wolalam trenowac na silowni, niz w domu na dywanie. Bedac ostatnio w Polsce zauwazylam na sklepowej polce wydanie Shape z plyta Ewy Chodakowskiej z serii Total Fitness
Plyta nosi nazwe “Perfect body”, wydanie Shape z plyta ukazalo sie we wrzesniu 2014, cena magazynu z plyta to 14.99 zl.


Tak jak na serie total fitness przystalo, cwiczenia sa podzielone na 5 rund, po 3 cwiczenia w 3 seriach. Czas treningu to 41 minut. Nowoscia jest tym razem to, ze miedzy cwiczeniami nie ma przerw 1-minutowych. Tempo cwiczen jest dosyc szybkie, nie ma czasu na odpoczynek. Moim skromnym zdaniem, ta plyta jest dla sredniozaawansowanych i zaawansowanych. Poczatkujacy nie poradza sobie z cwiczeniami. 
Dodatkowo jest to trening z ciezarkami. Mozna tez wykonywac wersje latwiejsza bez ciezarkow. Ciazarki sa uzywane praktycznie w kazdym cwiczeniu rundy pierwszej i drugiej. W kolejnych rundach, tylko w co drugim cwiczeniu siegamy po ciezarki, wiec mozna wytrzymac. Ja cwiczylam z ciezarkami 1,5 kg i dla moich ramion bylo to optymalne obciazenie. Ewa mowi, aby dopasowac ciezar hantelek do wlasnych mozliwosci.

1. Pierwsza runda to cwiczenia na posladki i uda, a do tego cwiczenia na ramiona


2.  Druga runda czesciowo skupia sie na posladkach i przechodzi w cwiczenia na brzuch


3. Trzecia runda, cwiczenia na plecy, brzuch


4. Czwarta runda, ramiona, posladki, brzuch

5. W ostatniej rundzie jest cwiczenie zwane “pajaczkiem”. Przyznam sie ze wstydem, ze nie udalo mi wykonac ani jednego powtorzenia tego cwiczenia. Jak dla mnie jest ono poki co niewykonalne!



Wydaje mi sie, ze wykonalam ok. 70% cwiczen z treningu perfect body. Pajaczka w ogole nie zrobilam (machalam wtedy po prostu hantelkami), a inne cwiczenia np. te z rundy 1 i 2 daly mi tak w kosc, ze nie moglam Ewce dotrzymac tempa. Albo pod koniec serii, odpuszczalam sobie ostatnie powtorzenia. W kazdym razie ta kilkumiesieczna przerwa doprowadzila u mnie do spadku kondycji. Cwiczac 3-4 razy w tygodni na silowni przy uzyciu maszyn, to jednak co innego niz cwiczenie swoim cialem. Potrafie na orbiterku cwiczyc 40 min, przy srednim i wysokim obciazeniu, na rowerze stacjonarnym moge jechac godzine i wydawalo mi sie, ze moja kondycja jest w porzadku. Jednak intensywne cwiczenia interwalowe daja w kosc i trzeba je wykonywac regularnie. Zakwasy mam po tym treningu ogromne, oj boli, boli (glownie uda i posladki). Na silowni wykonuje duzo cwiczen na ramiona, i tutaj pomimo wielu cwiczen na ramiona, nie mam zadnych zakwasow (wow, moje ramiona sa w koncu silne !!!).

Podsumowujac, powiem, ze plyta mi sie spodobala. Cwiczenia sa urozmaicone, poprzedzone krotka rozgrzewka, podoba mi sie to, ze trening wykorzystuje ciazarki. Podczas calego treningu w rogu programu znajduje sie licznik, ktory odmierza czas do konca cwiczen. Ewka motywuje i zacheca do wysilku. Bede wlaczac programy total fitness regularnie do moich cwiczen. Najwazniejsze jest, aby ciagle cos zmieniac, a to silownia, a to rower, a to plyty DVD (Ewka,czy inne trenerki), aby miesnie nie przyzwyczajaly sie do tych samych cwiczen.
c.d.n.
pozdrawiam

Kinga

3 komentarze:

  1. Mam zamiar właśnie poćwiczyć ten program :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna płyta, bardzo lubię te ćwiczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie można kupić teraz płytę? ktoś wie?

    OdpowiedzUsuń