niedziela, 28 sierpnia 2016

Nowa torebka :) - Tommy Hilfiger

Nie jestem żadną maniaczką torebek i jeśli już jakąś kupię to noszę tak długo, aż się zedrze :) 


Zazwyczaj kupuję duże pojemne torebki, aby się do nich sporo zmieściło. I nie bedą kłamać, są one zawsze zagracone... Masa starych rachunków, jakieś listy, kremy do rąk, pomadki ochronne, tysiąc długopisów i inne śmieci, których tak naprawdę nie potrzebuję. Moja ostatnia torebka:


Jednak na lato, na spacer, czy na wypad do miasta nie potrzebuję brać mnóstwa rzeczy ze sobą. Portfel, dokumenty, telefon i klucze wystarczą w zupełności. Dlatego zaczęłam doceniać małe torebki, które nie obciążają mojego ramienia i tak naprawdę mieszczą te najpotrzebniejsze rzeczy.



Chciałam kupić jakąś czarną małą i nie rzucającą się w oczy, ale jakoś mnie mój mąż namówił, aby trochę zaszaleć z kolorami :) Wybrałam niebiesko-granatowy model z łańcuszkiem z Tommy Hilfiger. Uważam, że ładnie pasuje do letnich ubrań i jej rozmiar jest idealny. Mieszczą się w niej moje najpotrzebniejsze rzeczy.


Łańcuszek można rozwinąć na całą długość i nosić torebkę na ramieniu lub złożyć na "pół" i nosić pod pachą. 


Torebka zamyka się na klamrę, którą należy przekręcić.


Z tyłu torebki jest ukryta duża przegródka, która zamyka się na magnes. Wewnątrz trobeki są trzy przegródki. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć od wewnątrz.


Jestem bardzo zadowolona z mojego zakupu. Torbeka jest bardzo poręczna i cieszy oko. A Wy jakie torebki wybieracie na lato?

cdn.
pozdrawiam
Kinga

5 komentarzy: