niedziela, 12 czerwca 2016

Moi ulubieńcy maja i czerwca - truskawki i szapragi, czyli co jem w obecnym sezonie

W maju i czerwcu moimi absolutnymi ulubieńcami, którzy non stop goszczą na moim stole są- szaparagi i truskawki.


Nie bedę się rozpisywać nad tym ile cudownych witamin i mikroelementów zawierają bohaterowie dzisiejszego postu, bo każdy wie- warzywa i owoce są zdrowe! Najlepiej jeść warzywa i owoce sezonowe, bo wtedy smakują najlepiej i wybierać takie, które pochodzą z naszego regionu. Krótkie drogi transportowe gwarantują świeżość produktu, jak i redukują niepotrzebną emisję dwutlenku węgla. Dlatego jeśli kupować, to takie, które nie przejechały setek kilometrów, i które zostały zebrane przez pobliskich rolników.


Sezon na szparagi trwa w Niemczech od końca kwietnia do końca czerwca. Niemcy uwielbiają to delikatne warzywo, które jest nazywane królewskim warzywem lub nogami elfów. Smakują wyśmienicie z sosem holenderskim lub po prostu z odrobiną masła. Jeśli chcecie więcej poczytać o zamiłowaniu Niemców do szapragów zapraszam Was do przeczytania mojego artykułu, który ukazał się na portalu migreloklik
Przedstawiłam w nim najważniejsze fakty o uprawach i odmianach oraz sposobach przyrządzania.

Szparagi są pyszne i małokaloryczne, a do tego mają specyficzny smak. Dlatego gdy rozpoczyna się sezon na szaparagi, goszczą one bardzo często na moim stole.  Na zdjęciu poniżej wersja z ziemniakami, koperkiem i kawałkiem ryby. Całość polana sosem holenderskim.


A tutaj wersja z filetem z kurczaka, masłem i ziemniakami z koperkiem. 



Zapiekanka ze szparagami wg. mojego przepisu, który opublikowałam tutaj- klik. Tym razem przepis został lekko zmodyfikowany, na dno wyłożylam cienkie zielone szparagi. Pycha!!!!



Przepisów na pyszne dania ze szaparagami są setki. Można je dodać do jajecznicy (kroimy zielone szparagi na małe kawaleczki i lekko podsmażamy, a na koniec wbijamy jaja) lub zupę krem ze szaparagów. Do dań ze szparagami smakuje białe wino. O odmianach jak i sposobie gotowania szaparagów pisałam wcześniej na moim blogu tutaj: klik


Pora na kolejnego bohatera dzisiejszego postu, a mianowicie na truskawki :) Truskawki pojawiły się u nas już na początku maja i o dziwo były już smaczne. 


Moje ulubione warianty truskawkowych dań to pudding Chia z jogurtem naturalnym, orzechy i truskawki.



Gofry z owocami? Czemu nie? żeby nie było nudnie w towarzystwie kiwi i bananów. Palce lizać :)


Inna wersja podania, to naleśniki z jogurtem plus truskawki. Idealne na niedzielne, leniwe śniadania...





A co do kawy? Biszkopt z bitą śmietaną oraz truskawkami w galaretce :)



Na późny podwieczorek koktajl owcowy z mlekiem oraz avokado. Pamiętajcie, że witaminy zawarte w owocach rozpuszcają się w tłuszczach, dlatego dobrze dodać do koktajlu odrobinę tłuszczów, np. avokado, olej kokosowy, wiórki kokosowe lub pełnotłuste mleko.


Moje ostatnio absolutnie ulubione śniadanie, które jest gotowe dosłownie w dwie minuty - to jogurt pełnotłusty naturlany z truskawkami, dwiema łyżkami płatków owsianych oraz łyżką nasion chia. Ostanio przekonałam się do nasion chia. Mają duże ilości magnezu, którego mi aktualnie brakuje, dlatego staram się je spożywać dosyć często. 

To już wszyscy moi "ulubieńcy" maja i czerwca. Jestem ciekawa, czy również przepadacie za szapragami i truskawkami oraz w jakich wariantach je przyrządzacie. Sezon trwa, więc korzystajmy ile się da.

cdn.
pozdrawiam
Kinga

6 komentarzy:

  1. Nigdy nie jadłam szparagów, ale za to korzystam z sezonu na truskawki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, na początek polecam zielone- jest mniej roboty przy obieraniu oraz maja łagodniejszy smak :)

      Usuń
  2. gofry to coś co funduję sobie głównie na wakacjach.. już bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czasami pojawiają sie na sniadanie- głownie w weekendy :)

      Usuń
  3. boże jakie pyszności! u mnie też dzisiaj naleśniki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez bardzo lubie i zawsze kombinuje z nadzieniem :)

      Usuń