piątek, 6 listopada 2015

Perfect Match Make-up od L'Oréal Paris

Witajcie,
od 3 tygodni mam przyjemnosc uzywac nowy i ulepszy podklad Perfect Match Make-up od L'Oréal Paris, ktory dostalam w ramach testow. Przesylka ta nie ma nic wspolnego z moja dzialanoscia na blogu. Testowac produkty moze kazdy, niezaleznie od tego czy prowadzi bloga czy nie. O darmowym testowaniu kosmetykow w Niemczech pisalam juz wielokrotnie, np. tutaj: KLIK i tutaj: KILK. Tym razem moja przesylke otrzymalam od Markenjury.

Do testu wybrano 5.000 osob, wiec jak widzicie szanse, aby dostac sie do testu byly spore.


W moim kartoniku znalazly sie 2 pelnowymiarowe podklady oraz mnostwo probek do rozdania znajomym. Dodatkowo otrzymalam ulotki informacyjne i plan przebiegu testu.
Ale wracjac do produktu…

Kolor podkladu mozna bylo samemu wybrac. Ja zdecydowalam sie na dosyc jasne kolory i wybralam 2N Vanilla oraz 2R/2C Rose Vanilla. Odcienie mozecie zobaczyc na ponizszm zdjeciu.

Perfect Match Make-up L'Oréal Paris zostal wypuszczony w 9-ciu odcieniach. Zatem mysle, ze kazdy znajdzie dla siebie odpowiedni kolor. Kolory zostaly podzielone na chlodne i cieple. Na stronie Loreal mozna sprawdzic, jaki typ cery mamy i jakie odcienie nam najbardziej odpowiadaja.


Perfect Match Make-up od L'Oréal Paris to plynny podklad, ktory dopasowuje sie do koloru i struktury skory.

4 funkcje w 1 produkcie:
- Perfekcyjne krycie bez efektu maski z jednoczesnym nawilzeniem skory
-Po uzyciu podkladu nie musimy uzywac pudru matujacego, gdyz podklad ma matowe wykonczenie, dzieki czemu skora nie swieci sie
-Skora wyglada na wygladzona, jej koloryt staje sie jednolity
-Spelnia funkcje Concealer, rozjasnia skore pod oczami, skora nabiera blasku i jest swieza

Cena producenta to 11,99€
A na koniec,  jakies sa moje wrazenia?
Perfect Match to calkiem fajdy podklad. Jest dosyc plynny przez co bardzo latwo sie rozprowadza na skorze. Skora rzeczywiscie sie nie swieci, jednak ja i tak stosuje, chyba z przyzwyczajenia, puder bezbarwny dodatkowo. Podklad fajnie kryje, a jednoczesnie nie wysusza skory. Jestem zadowolona z produktu i nie widze zadnych wad. Dobralam sobie tez odpowiedni kolor i nie widze na twarzy efektu "maski".
Opakowanie jest szklane z wygodna pompka, ktora ulatwia dozowanie. 
Uwazam, ze wszystkie podklady sa coraz lepsze, i niewazne czy jest to Astor czy Loreal wszystkie spisuja sie calkiem dobrze. Przynjamniej ja sama nie mam z nimi problemow. Czasami ciezko jest dobrac kolor podkladu do skory, ale jesli bedziemy cierpliwe to znajdziemy idealny kolor.

Jak widzicie dostalam dwa produkty, sama stosuje podklad ciemniejszy Rose Vanilla, a 2N Vanilla nie jest mi potrzebny. Latem kupilam sobie podklad z Astor, o ktorym pisalam tutaj: klik i nie potrzebuje az tylu podkladow.
Niedlugo na moim blogu pojawi sie rozdanie, w ktorym bedziecie mogly zdobyc 2N Vanilla :)

cdn.
pozdrawiam
Kinga

7 komentarzy:

  1. Fajnie, że miałaś okazję testować te kosmetyki. Ja kiedyś miałam podkład tej firmy i był niezły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo lubie brać udział w testach. Wybieram tylko te, w których sa ciekawe produkty i pasują do mojej skory czy potrzeb. Super ze mozna dostać produkty, których pewnie sama bym nie kupiła :) w testowanie produktów wciągnęłam sie podczas studiów ( dużo czasu wolnego ) teraz sie ograniczam i biorę udział jak cos jest naprawde fajne :) w sklepach jest taki wybór wszystkiego, ze czasami nie wiadomo co kupić a po takim teście juz wiadomo, czy cos jest fajne czy nie :)

      Usuń
  2. Bardzo o nim głośno w blogosferze... a mi zawsze wydawał się być za ciężki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio przekonałam sie sie do kremów kryjących np. Nivea czy klasyczne BB. Sa lekkie i fajnie wyglądają. Jednak od czasu do czasu sięgam po normalny podkład. Zwłaszcza zima, gdy moja skóra jest jaśniejsza i widać na niej bardziej wszelkie niedoskonałości. Ja jeszcze nigdzie ńie widziałam recenzji tego podkładu, pewnie dlatego, ze czytam góra 3-4 blogi o kosmetykach :)

      Usuń
  3. jestem ciekawa tego produktu, być może kiedyś się na niego skusze. póki co jestem wierną fanką podkładu aptecznego Pharmaceris. :) polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubie lekki krem- fuid z NIVEA Cellular Skin- idealny na lato :)

      Usuń
  4. Ja nie mam okazji do testowania darmowych kosmetyków ale bardzo lubię podkłady Loreala. W tej chwili mam na wykończeniu Infallible. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń