niedziela, 5 lipca 2015

Najwieksze klamstwa naszej cywilizacji- recenzja ksiazki Beaty Pawlikowskiej

Witam serdecznie, 
okolo miesiac temu przeczytalam ksiazke Beaty Pawlikowskiej pt. "Najwieksze klamstwa naszej cywilizacji". Pozycja ta ukazala sie 22.04.2015 jest IV-tym tomem z serii "W dzungli zdrowia". Ksiazka bardzo mi sie spodobala, informacje w niej zawarte sa dosyc smutne, czasami bulwersujace, jednakze zmuszaja do myslenia i otwieraja nam oczy na wiele faktow, o ktorych raczej nie chcemy wiedziec...Polecam te ksiazke kazdemu, kto interesuje sie odzywianiem i swoim zdrowiem. Kazdemu, kto chce dowiedziec sie prawdy o chemii, pakowanej praktycznie we wszystkie produkty spozywcze.
Zapraszam na moja recenzje.


Ja kupilam swoja ksiazke w formie elektronicznej na stronie Empiku w promocji za 12,99 zl, z tego co widzialam, ksiazka kosztuje obecnie 25 zl klik, ale moze w innej ksiegarni internetowej dostaniecie ja taniej.
Najwieksze klamstwa naszej cywilizacji to moja pierwsza ksiazka Beaty Pawlikowskiej. Styl pisania autorki bardzo przypadl mi do gustu. Jest prosty, zrozumialy i szczery. Czytajac ksiazke, mamy wrazenie, ze siedzimy z kolezanka przy kawie i rozmawiamy na rozne tematy. Autorka zwraca sie do nas niejednokrotnie i zadaje pytania na rozne tematy, po czym stara sie na nie odpowiedziec. Rozdzialy sa krotkie, dopelnione prostymi zabawnymi i nawiazujacymi do tematu ilustracjami. Calosc jest bardzo mila dla oka, nawet w wydaniu elektronicznym.
Przejde teraz do tresci ksiazki.
Ksiazka zawiera 48 rodzialy tematyczne. Na ponizszych zdjeciach mozecie sprawdzic jaka tematyka jest poruszana w ksiazce.

 Wszystkie tematy sa opisane za pomoca wspanialych przykladow. Zanim autorka przedstawia nam skomplikowany proces chemiczny, obrazuje temat na latwym przykladzie wzietym z zycia codziennego. Nie trzeba byc chemikiem, aby zrozumiec tresci.
 Bardzo fajnym rozdzialem jest rozdzial poswiecony cukrowi. Dowiemy sie jak powstaje, ale rowniez jak wplywa na nasz organizm. Autorka przedstawia choroby wynikajce ze spozywania cukru. Nowoscia byla dla mnie teza, ze cukier jest wspolwinowajca depresji, agresji, niepokoju, bezsennosci oraz coraz czestszej choroby wystepujecaej u dzieci- autyzmu. Z ksiazki dowiemy sie jak bardzo cukier nas uzaleznia, dzialajac jak narkotyk. 
Stare haslo "cukier krzepi" jest wielkim klamstwem. Cukier wyrzadza wielkie spustoszenie w naszym organizmie i jest obecny praktycznie w wiekszosci gotowych produktow. Beata Pawlikowska nazywa cukier trucizna. 
 Czytajac etykiety szukamy cukru, jednak producenci zastepuja go innym skladnikiem np. syropem glukozowo-fruktozowym, ktorego nazwa brzmi tak niewinnie, jednak negatywne dzialanie jest praktycznie takie samo jak w przypadku cukru. Ksiazka porusza rowniez tematyke aspartamu, powodujacego m.in. guzy mozgu, Alzheimera, Parkinsona, cukrzyce, czy uszkodzenie plodu.
Jedyna naturalna i nieszkodliwa substancja jest miod.

Ksiazka porusza rowniez temat ostanio bardzo kontrowersyjnego glutaminianu sodu. Glutaminian sodu to substancja wzmacniajaca smak, kazdy z nas zna kostki roslowe, to wlasnie one sa napakowane glutaminianem sodu, poprawiajacym smak potrawy. Ale wiekszosc gotowych potraw zawiera te substancje, sosy, zupki w proszku, gotowa pizza czy lasania. Substancja ta podczas procesu trawienia rozpada sie na mniejsze czasteczki, ktorych dzialanie nie jest objetne dla naszego organizmu. Glutaminian sodu i produkty jego rozpadu atakuja nasze komorki nerwowe. Stajemy sie rozdraznieni, mamy problemy z koncentracja, uczenie przychodzi nam coraz ciezej. Glutaminian sodu wystepuje w wielu produktach pod ukryta nazwa, a mianowicie hydrolizowane bialko.
 W kazdym rozdziale ksiazki dowiemy sie jak przemysl spozywczy stara sie nas wystrychnac na dudka, pakujac do zywnosci chemie. Do tego mamy wspaniale reklamy, ktore nas przekonuja, ze cos jest zdrowe. 100% sok jablkowy bez dodatku cukru...jest plynem uzyskanym z koncentratu, ktory na pewnym etapie produkcji zostal tez poslodzony. Ale producent o tym nie mowi, prawo go nie zmusza, polprodukty, czy pochodne mozna poslodzic.
 Wszechobecna chemia w zywnosci zmienia nasz organizm. Niestety niekorzystnie, gospodarka hormonalna szaleje, mamy rozne stany nastrojow, cukier w zywnosci dziala jak narkotyk i nas uzaleznia.





 Oprocz tematyki zywnosci Beata Pawlikowska poruszyla temat kremow z filtrem oraz kuchenek mikrofalowych. Przyznam szczerze, ze nigdy nie zastanawialam sie nad tym jak one dzialaja. Prawda i tutaj, jest okrutna.

Po przeczytaniu ksiazki nasuwja sie nastepujace wnioski.

Wnioski:
-czytajmy etykiety na produktach, jesli nie znamy jakiejs substancji, ktora znajdziemy na etykiecie, sprawdzmy w internecie co to jest. Producenci maja tendencje, do wstawiania zamiennikow, ktore sa rowniez "toksyczne" jak skladnik podstawowy

-kupujmy zywnosc naturalna, nieprzetworzona, gotujmy sami z prostych skladnikow

-im bardziej produkt jest prostszy, tym latwiej nasz organizm wchlonie substacje odzywcze


-nie kupujmy suplementow diety! Te sztuczne chemiczne substancje daja nam poczucie, ze robimy cos dobrego dla naszego ciala, a tak naprawde sami sie nim podruwamy


-polki sklepowe sa zawalone roznymi, sosami, gotowymi ciastami, mnostwem slodyczy, puddingow, kolorowych napoi- to wszystko to chemia i tak naprawde smieciowe jedzenie


-kupujac mieso, wybierajmy takie, ktore pochodzi z malych sprawdzonych gospodarstw. Dzisiejsze mieso jest napakowane hormanami, antybiotykami, substancjami wzrostu, ktore maja ogromny wplyw na uklad hormonalny naszego organizmu. Mniej znaczy wiecej, jesli nie mamy dostepu zrezygnujmy z zakupu. Jedzmy mieso rzadziej, ale zdrowe i wartosciowe, ktore nas nie truje


-zywnosc jest coraz tansza, producenci szukaja zamiennikow naturalnych skladnikow, pakuja chemie do produktu, przez co spada cena, zanim siegniemy po nowe danie "light" zastanowmy sie czy to mozliwe, aby produkty byly tak tanie, i co tak naprawde "siedzi" w skladzie


Podsumowujac, ksiazka bardzo mi sie podobala, praktycznie nie moglam sie od niej oderwac i przeczytalam ja w ekspresowym tempie. Nawet jesli nie musimy sie zgadzac ze wszystkimi tezami autorki, juz sama wiedza i bulwersujacy temat zwiekszaja nasza swiadomosc obecnego problemu.
W ostatnim rodziale Pani Pawlikowska zapowiada swoja nastepna ksiazke, w ktorej opowie nam o skarbach naszej cywilizacji. Sprawdzilam na stronie Empiku, ze ksiazka jest juz dostepna od 17.06.2015 i nosi tytul: "Najwieksze skarby naszej cywilizacji" klik. Niestety wersja elektroniczna nie jest jeszcze dostepna. 
Dajcie znac, czy znacie juz ta ksiazke oraz co polecacie z serii ksiazek Pawlikowskiej. 
Mysle, ze moja przygoda z ksiazkami Beaty Pawlikowskiej wlasnie sie rozpoczela :) 

cdn.
pozdrawiam
Kinga

4 komentarze:

  1. Lubię książki Pani Pawlikowskiej, więc pewnie na tę pozycję też zapoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze żadnej książki Pawlikowskiej nie czytałam, ale widzę, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cukier nie powoduje autyzmy. Uważam, że cukier szkodzi w nadmiarze, ale nie jest on narkotykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tej teorii, ze cukier jest odpowiedzialny za pojawienie sie autyzmu (jako mozliwy czynnik) tez wczesniej nie slyszalam. jedno jest pewne, dzieci chowane na slodyczach sa agresywne, nadpobudliwe, wiec widac negatywna tendecje. Z kolei o tym, ze cukier dziala jak narkotyk czytalam wiele razy. Rowniez w naukowym magazynie "Food Forum" poruszany byl ten temat. I zgadzam sie z ta teoria. Cukier uzaleznia i ciagnie nas do coraz wiekszego spozywania.

      Usuń